Myślał, że śnieg ukryje jego tablice. Koźmińscy policjanci ustalili sprawcę kradzieży paliwa
Pomysłowość sprawców kradzieży paliwa nie zna granic, jednak skuteczność koźmińskich policjantów okazuje się większa. 23-latek, który próbował oszukać monitoring, zasypując tablice rejestracyjne śniegiem, został ustalony i ukarany. Dzięki wnikliwej analizie nagrań oraz wykorzystaniu miejskiego systemu kamer, funkcjonariusze dotarli do mężczyzny, który za zatankowany olej napędowy ostatecznie musiał zapłacić znacznie więcej, niż wskazywał licznik na dystrybutorze.
13 stycznia 2026 roku, tuż po godzinie 6:00 rano, na jednej ze stacji paliw w Koźminie Wielkopolskim doszło do kradzieży. Kierujący ciemnogranatowym Peugeotem zatankował blisko 52 litry oleju napędowego o wartości ponad 310 złotych, a następnie odjechał, nie płacąc za towar.
Sprytny plan zawiódł Zabezpieczony przez funkcjonariuszy monitoring ujawnił nietypowe zachowanie sprawcy. Mężczyzna, chcąc uniknąć identyfikacji, zaraz po wyjściu z samochodu zaczął zasypywać tablice rejestracyjne śniegiem. Liczył na to, że biały puch skutecznie uniemożliwi policjantom odczytanie numerów i dotarcie do właściciela pojazdu.
Policjanci z Komisariatu Policji w Koźminie Wielkopolskim nie dali się jednak zwieść tej prostej metodzie. Dzięki żmudnej analizie zapisów monitoringu ze stacji oraz wykorzystaniu kamer miejskich, krok po kroku odtworzyli trasę przejazdu Peugeota. Ich praca przyniosła szybki efekt – pojazd został odnaleziony na jednej z posesji w gminie Koźmin Wielkopolski.
Przyznał się po okazaniu dowodów Użytkownikiem auta okazał się 23-letni obywatel Gruzji. Choć początkowo mężczyzna twierdził, że nie ma nic wspólnego z kradzieżą, zmienił zdanie po konfrontacji z zebranym materiałem dowodowym. Tłumaczył swoje zachowanie brakiem pieniędzy i pilną potrzebą wyjazdu.
Konsekwencje prawne Zgodnie z obowiązującymi przepisami (art. 119 § 1 Kodeksu wykroczeń), sprawca poniósł surowe konsekwencje:
- musiał uregulować pełną należność za skradzione paliwo,
- został ukarany wysokim mandatem karnym gotówkowym.
Dodatkowo informacja o tym czynie trafiła do policyjnych systemów informatycznych. Oznacza to, że w przypadku jakiegokolwiek kolejnego naruszenia prawa na terenie całego kraju, policjanci będą mieli natychmiastowy wgląd w jego przeszłość, co uniemożliwi mu ubieganie się o łagodniejszy wymiar kary w przyszłości.
Policja przypomina: każda kradzież paliwa – bez względu na zastosowane techniki maskowania – jest rejestrowana, a nowoczesne systemy analityczne pozwalają na skuteczne ustalenie sprawców nawet przy braku widocznych tablic rejestracyjnych.